11.11 o 11:11

Rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości to niewątpliwy powód do świętowania. Więc nic dziwnego, że nasza grupa postanowiła uczcić ten wyjątkowy dzień. Po swojemu, czyli w wodzie:-)

Może nie było wystarczająco zimno dla ortodoksyjnych morsów, ale też basen ciepłem nie rozpieszczał. Dla mnie szczególną wartość miał fakt, że polską flagę trzymałem razem z synem. Grzegorz, dzięki za organizację tego dnia, a wszystkim, którzy byli z nami dziękuję za obecność i atmosferę, dzięki której do dziś się uśmiecham.

 

 

 

 

 

a b c d

Ratowniczy Jubileusz

Jubileusze mają to do siebie, że uruchamiają wspomnienia. Przez tych 15 lat ( a wlaściwie nieco więcej:) funkcjonowania świętochłowickiej Drużyny nazbierało się wiele. Dotyczą chwil, wydarzeń i przede wszystkim ludzi. Dlatego jak rzadko głos mi się łamał dziękując za tak wysokie wyróżnienie. Środowisko ratowników to bardzo specyficzne grono ludzi mądrych, dobrych i otwartych na innych. Dziękuję, że mogłem Was poznać i być częścią tej grupy. Kiedy zaczynaliśmy organizować tę świętochłowicką Drużynę mało kto wierzył, że to się uda. Jednym z zapaleńców i najbardziej doświadczonych Ratowników jest jej kierownik – wybrany na kolejną kadencję – Grzegorz Truchan, pracowity i oddany sprawie jak nikt. Dlatego się to udało, dlatego jesteśmy, istniejemy tyle lat, a przy okazji mamy sekcje od małych foczek, które uczą się pływania, aż po nurków ratowniczych, morsów, a nawet oldbojów kaszalotów:-) To dzieło i spuścizna Grzesia, więc dobrze było poświętować razem i powspominać dawne czasy, gdy jeszcze na głowie nie było tyle siwych włosów. Grzegorz się nie chwali, ale przelał na drużynę ideę krwiodawstwa i stała się ona naszą wizytówką. Grzesiu, co to dużo gadać, powiem skromne dziękuję – za to, że spajasz, pomagasz, kształcisz nowe pokolenia Ratowników, które pospieszą z pomocą bez względu na porę dnia i nocy, żeby nieść pomoc ludziom, którzy będę zagrożeni utrata zdrowia i życia nie tylko w wodzie. Życzę, żeby tak jak przez cały ten czas, nie zabrakło Ci sił i cierpliwości. Pchaj dalej ten wózek, a my jak zawsze będziemy z Tobą.

123456789101112