Dbajmy o siebie nawzajem

Mógłbym napisać tysiąc słów o epidemii, narastającym strachu, walce, jaką codziennie toczą służby medyczne i sanitarno-epidemiologiczne. Tak, jak wszyscy, pozostaję z szacunkiem i wdzięcznością dla ich pracy. Tyle, że poświęceniu i zaangażowaniu innych musi towarzyszyć nasza wspólna odpowiedzialność i troska o siebie nawzajem. Przestrzegajmy wszyscy zaleceń, jakie zostały wydane. Ograniczmy do niezbędnego minimum przebywanie poza domem i kontakty osobiste. Zwracajmy uwagę, by dokładnie myć ręce i zachowywać bezpieczny odstęp w miejscach publicznych. Nie pozwólmy, by lekkomyślność zaprzepaściła starania tych, którzy narażają się dla nas. Miejmy w pamięci, że zachowana ostrożność przyniesie wymierne skutki nie tylko dla nas, ale przede wszystkim dla naszych dziadków, rodziców, sąsiadów, przyjaciół.

Przed nami trudny czas i tylko rozsądek oraz zdyscyplinowanie pomogą nam go skrócić. Polacy już niejeden raz pokazali, że w obliczu zagrożenia umieją działać mądrze. Dziś mamy kolejny egzamin, którego nikt za nas nie zda. Jesteśmy za siebie wzajemnie odpowiedzialni. Wspierajmy się, a wyjdziemy z tej sytuacji mocniejsi i silniejsi, niż kiedykolwiek.