Boże Ciało w Piaśnikach

Ulicami całego kraju, jak w każde święto Bożego Ciała, przeszły procesje wiernych. Parafianie Najświętszego Serca Pana Jezusa w Piaśnikach już od rana przygotowywali ołtarze przy których odbywała się czwartkowa liturgia.
Co dwa lata jeden z nich usytuowany jest na naszej ulicy. Zgodna praca i cel zbliżyły sąsiadów, a i z efektu moim skromnym zdaniem możemy być dumni:-)
Dziękuję za to wspólne, szczególne doświadczenie i zapraszam do obejrzenia zdjęć.
1356784

Nowe godziny dyżuru

Szanowni Państwo, chciałbym poinformować, że uległy zmianie godziny dyżurów, które pełnię jako radny. Serdecznie zapraszam do mojego biura przy ulicy Wyzwolenia 8/5 w każdy pierwszy wtorek miesiąca w godzinach od 18:00 do 19:00. Zachęcam do kontaktu zarówno osobistego, jak i przez moją stronę oraz facebooka.

 

Nie tylko dla dzieci

Jak się okazuje, udaną imprezę można zorganizować bez sztucznych ogni, zbędnego blichtru i wydawania góry pieniędzy z miejskiego budżetu. Dowód na to mieliśmy w sobotę, kiedy lokalne oddziały Polskiego Czerwonego Krzyża, Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Polskiego Związku Wędkarskiego zaprosiły na rodzinny piknik na Skałce. Organizacje te co roku przygotowują festyn z okazji Dnia Matki i Dziecka i co roku jest to bardzo udana impreza.
Hasłem przewodnim tegorocznej była promocja zdrowego stylu życia i sportu. Przy okazji zabawy chętni mogli oddać krew i wykonać podstawowe badania oraz zapoznać się z zasadami udzielania pierwszej pomocy. Nie zabrakło zawodów wędkarskich i kajakowych, możliwości wypożyczenia sprzętu wodnego i poczęstunku. Jak zawsze nie zawiedli też strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Świętochłowicach, którzy umożliwili najmłodszym obejrzenie wyposażenia miejskiej jednostki. Nie lada atrakcją była też prezentacja szybkiego skutera ratowniczego. A wszystko to bez zadęcia, za darmo, przygotowane z pasją i zaserwowane z uśmiechem na twarzy. Dziękuję i gratuluję organizatorom!
34561987102

Świętochłowicka rzeczywistość

O Świętochłowicach znów usłyszała dzisiaj cała Polska. I niestety, znów w negatywnym kontekście. W katastrofie budowlanej kamienicy przy ul. 1 Maja ranne zostały 4 osoby. Podłoga sklepu w którym przebywały, znalazła się w piwnicy. Co można w takim momencie powiedzieć? Tylko to, że niektórzy radni od dawna poruszali temat stanu kamienic w naszym mieście. Ta, w której doszło do zawalenia, była prywatna, ale zarządzana przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Lokalowej. Choć zarządzana to raczej złe słowo, ograniczono się jedynie do pobierania czynszów. Czego jednak wymagać od MPGL, skoro nie dba nawet o własne zasoby?

Mam dość słuchania o tym, że nie ma pieniędzy. Na to, na co mają się znaleźć, zawsze się znajdują. Poświętujmy sobie jeszcze na festynach, planujmy i realizujmy kolejne nie zarabiające na siebie inwestycje a potem obserwujmy, jak wali nam się miasto. Nasze władze nie ucierpią, bo po pracy wyjeżdżają ze Świętochłowic. My tu zostajemy. Ze wszystkimi problemami, codziennymi niedogodnościami, bez perspektyw na zmianę. Z tubami propagandowymi przekonującymi nas jak wspaniale i cudownie jest wokoło. A każdy, kto temu zaprzecza, jest bucem i malkontentem