23.09.2014

23.09.2014 r.


Siedziba PiS otwarta! Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zaszczycili nas swoja obecnością w minioną sobotę. Szczególne podziękowania składam Panu Posłowi Grzegorzowi Tobiszowskiemu za przybycie i skuteczne zagrzewanie nas do walki:-) Jestem pewien, że teraz, gdy mamy już swoje miejsce na ziemi;-) wspólna praca pójdzie jeszcze intensywniej. Przypomniam – ul. Polaka 2a. Czekamy na Państwa.

 


Zapraszam do

os1os2os3os4os5os6os7os8os9

20.09.2014

20.09.2014 r.

 

Kalina_gl


Nie milkną dyskusje i komentarze na temat projektu rekultywacji stawu Kalina. Głos zabrali już chyba wszyscy, zwołano też sesję nadzwyczajną poświęconą tej sprawie. Swój punkt widzenia przedstawiłem właśnie podczas obrad, ale zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy mieli czas a może i ochotę oglądać kilka godzin przerzucania się (niestety nie zawsze) argumentami na sali sesyjnej. Dlatego zdecydowałem się opublikować go tutaj.


Nie ukrywam, że w poniedziałek siedząc w UM słuchałem i zastanawiałem się, czemu miało służyć zwołanie sesji nadzwyczajnej. Czy Rada Miejska jest właściwym organem do rozstrzygania sporu pomiędzy zleceniodawcą a wykonawcą prac zakontraktowanych w wyniku postępowania przetargowego? Oczywiście Rada, jako władza stanowiąca w gminie powinna być na bieżąco ze sprawami tejże gminy. Jednak mam nieodparte wrażenie, że zamiast grzmieć z mównicy, należałoby najpierw w ramach komisji i spotkań roboczych pochylić się nad kompletem umów i pozostałych dokumentów dotyczących  projektu. Zaprosić na te spotkania specjalistów z przedmiotowego zakresu, rzeczoznawców, przedstawicieli firm zajmujących się wdrażaniem tego typu rozwiązań. Zaproszono jedynie wykonawcę, który wszedł w spór z miastem i ustawiono go w świetle reflektorów. Dlatego właśnie zastanawiałem się cały czas, czy sesja miała być mediacją, by znaleźć wyjście z sytuacji, czy została pomyślana jako spektakl wzajemnego obrażania się.

Szanowni Państwo, nie było szans na dojście do porozumienia, bo czy o sprawach wybitnie specjalistycznych może wypowiadać się radny, który przez cztery lata nie odezwał się ani słowem podczas omawiania dużo mniej specjalistycznych zagadnień? Albo czy realną propozycją jest, aby rekultywacją Kaliny zajęło się koło miejskich entuzjastów ekologii z dzielnicy graniczącej z Lipinami? Jeszcze raz powtarzam – nie radni są odpowiednimi osobami do rozstrzygania w tej sprawie. Powiecie Państwo – chodziło o podjęcie uchwały. Dobrze, zgadzam się, uchwała została podjęta i chwała Radzie za to. Tylko dlaczego musimy podejmować uchwały w sprawach oczywistych? Co da zapisanie na papierze, że wyrażamy zaniepokojenie aktualnym stanem rzeczy? Chyba każdy radny, mieszkaniec tego miasta, nosi w sercu jego dobro. Naprawdę nie potrzebuję wyrażania uchwałą tego, co powinno być podstawą działalności i intencji wszystkich zasiadających w Radzie Miejskiej. Dobrze, że ostatecznie udało się doprowadzić do rezygnacji z ujęcia w uchwale punktu 4., który w proponowanym brzmieniu miał stanowić o dodaniu do tejże uchwały oświadczenia wykonawcy jako załącznika. Byłby to chyba jeden z nielicznych przypadków, gdzie Rada Miejska do swojego aktu prawnego załącza punkt widzenia prywatnego przedsiębiorcy będącego w sporze z gminą… Z kolei punkt uchwały dotyczący przekazania sprawy wszystkim możliwym instytucjom śledczym i nie tylko to broń obosieczna. Bo po pierwsze – każda z tych instytucji ma na tyle szerokie kompetencje, by wystąpić o nie sama. I otrzymać niezwłocznie po złożeniu takiego wniosku. Po drugie – jeśli zamysłem zwołania sesji była mediacja i nawoływanie do rozwiązania problemu, to w ten sposób raczej się do tego  nie przybliżono. Po trzecie – rozpoczęcie szeregu śledztw przez „wszystkich świętych” skończy się tym, że prace na Kalinie nie zostaną szybko wznowione. Zamiast zająć się dojściem do porozumienia z obecnym wykonawcą albo szukać nowego, gmina będzie miała związane ręce poprzez zablokowaną dokumentację budowy.

To tak, jakbyśmy zapomnieli  o co tak naprawdę tu chodzi. A chodzi o coś najważniejszego – o zdrowie ludzi. Więc nie ma się nad czym zastanawiać, najpierw trzeba doprowadzić do tego, by jak najszybciej wznowiono prace, a potem dopiero zająć się wzajemnym rozliczaniem i wskazywaniem winnych. Proste porównanie. Jeśli zepsują się drzwi wejściowe do domu, to co robimy najpierw?  Wieszamy producenta, strzelamy do zarządcy wspólnoty, czy naprawiamy eliminując niebezpieczeństwo, że ktoś nas obrabuje i napadnie? Chyba jednak to ostatnie. A kiedy znów mamy sprawne drzwi, możemy zająć się ustaleniem, kto powinien nam za tę naprawę zwrócić. Niestety, jeśli sytuacja jest taka, jak teraz – przed wyborami, gdzie parcie na szkło drastycznie wzrasta, możemy spierać się jeszcze przez dwa miesiące.

Co powinno nas najbardziej interesować? Kilka rzeczy:
– czy zdrowie mieszkańców nie ucierpi?
– czy będziemy musieli zwracać środki z unii?
– jak szybko jesteśmy w stanie doprowadzić do umowy z nowym wykonawcą?
– czy konieczne będą zmiany w projekcie?
– kiedy najszybciej można zakończyć całe zadanie.

Na sesji nie otrzymaliśmy odpowiedzi na wszystkie z tych pytań. Na inne być może odpowie sąd, a nie Rada Miejska Dlatego właśnie zastanawiałem się, po co była ta sesja. Co udało się podczas jej trwania wspólnie wypracować dla dobra Świętochłowic? …No właśnie.

17.09.2014

17.09.2014 r.


pis4_gl


W imieniu własnym oraz członków, sympatyków Prawa i Sprawiedliwości w Świętochłowicach zapraszam mieszkańców na otwarcie nowej siedziby partii w naszym mieście. 20 września od godziny 10:00 będzie można zajrzeć do świeżo wyremontowanych pomieszczeń i porozmawiać z kandydatami na Radnych Rady Miejskiej w zbliżających się wyborach samorządowych.

Już od najbliższej soboty adresem siedziby PiS w Świętochłowicach będzie ul. Polaka 2a, wejście do lokalu znajduje się od ul. Katowickiej. Remont przeprowadziła ekipa złożona z sympatyków PiS i naszych znajomych, którzy poświęcili swój czas na doprowadzenie lokalu do porządku. Dziękuję wszystkim, na których mogliśmy liczyć – zwłaszcza Michałowi, Andrzejowi  i Owadowi. Myślę, że efekt powinien się spodobać. Po salonie gier nie pozostał już ślad, ale widzę pewną analogię. Poprzednio do tego lokalu przychodziły osoby wierzące w wygraną, która miała odmienić ich życie. Chciałbym, by naszą siedzibę odwiedzali ci, dla których sukcesem i radością jest wygrana i rozwój Świętochłowic. Bardzo zależało nam na tym, by stworzyć miejsce spotkań i konsultacji z mieszkańcami.

Po otwarciu do siedziby przeniesione będą dyżury moje dyżury radnego.  Będę na Państwa czekał w pierwszy i trzeci wtorek miesiąca w godzinach 19:00 – 20:00. Ponadto w biurze dyżurować będzie pełnomocnik PiS, organizowane będą też spotkania i debaty. Informacje na temat bieżących wydarzeń zawsze będzie można znaleźć w witrynie lokalu.

16.09.2014

16.09.2014 r.


Podczas niedzielnej akcji krwiodawstwa zorganizowanej przez Stowarzyszenie Honorowych Dawców Krwi w Świetochłowicach uzyskano 13,950 litrów krwi. Z potrzebującymi podzieliło się 31 osób. Dziękujemy i czekamy na kolejnych chętnych do pomocy drugiemu człowiekowi.

 


Zapraszam do

akw1akw10akw11akw12akw2akw3akw4akw5akw6akw7akw8akw9
.

15.09.2014

15.09.2014 r.


Przystań kajakowa otwarta. Najprościej rzecz ujmując – teraz jest tam ładniej, czyściej i atrakcyjniej. Zapraszam na spacer na Skałkę, myślę, że będziecie Państwo mieli podobne wrażenia:-)

 


Więcej zdjęć w

otp1otp10otp2otp3otp4otp5otp6otp7otp8otp9
.

 

 

10.09.2014

10.09.2014 r.


Minęło już 20 lat, odkąd w Świętochłowicach działa „Złota Jesień”. Według oficjalnej nazwy – Dom Pomocy Społecznej, ale dla wielu osób po prostu krótko – DOM. O tym, że stworzenie takiego miejsca było niezwykle potrzebne, dziś nikogo przekonywać już nie trzeba. A renoma „Złotej Jesieni” sięga dalej, niż granice naszego miasta. Mówię o tym z tym większą radością, że wpisała się również w historię mojej rodziny.

Eugeniusz Palka, wieloletni dyrektor DPS, w swoim wystąpieniu podczas obchodów 20-lecia placówki podkreślił, że miał sprawować tę funkcję na początek przez dwa – trzy lata. Tak, żeby placówka ruszyła… Tymczasem pozostał w niej lat aż 17. Wujek dodał ze śmiechem, że był wtedy pod pantoflem wielu kobiet, jednak do dziś wspomina to z łezką w oku. Mówił, że wiele się przez te lata zmieniało, ludzie dużo się w tym czasie uczyli, również od siebie nawzajem. Niełatwo bez wcześniejszych doświadczeń tworzyć, organizować miejsce takie, jak to. Prawdziwy Dom dla ludzi starszych. Dlatego, jak wspominał, kierował się przede wszystkim Ewangelią, przytaczając słowa „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili”. Wujku, ta praca na pewno nie zostanie zapomniana, będzie obecna we wspomnieniach, które zostały w murach Domu i ludzkich sercach.

Bardzo się cieszę, że w uroczystym dniu mogłem być z mieszkańcami „Złotej Jesieni”. Nikt tak, jak Seniorzy, nie potrafi rozmawiać o rzeczach ważnych. O tym, czego dziś nie doceniamy, a w późniejszych latach życia staje się jego istotą. Każdemu z nas przybywa wieku, doświadczeń i życiowej mądrości. Jeśli w jesieni życia będziemy mogli się podzielić swoim przemyśleniami, zyskają na tym ci, którzy będą mieli czas, by o tym posłuchać. Dziękuję mieszkańcom Domu za miłe przyjęcie i otwartość, gotowość do rozmowy i uśmiechy.

 

Zapraszam do

zj1zj10zj11zj12zj13zj14zj15zj2zj3zj4zj5zj6zj7zj8zj9

7.09.2014

7.09.2014 r.


Jak tu się nie chwalić, gdy duma przepełnia, a radość wywija kąciki ust do góry?:-) Szanowni Państwo, jako dumny ojciec i wierny kibic Szkolnego Zespołu Pieśni i Tańca „Piaśniki” działającego przy Szkole Podstawowej nr 1 oznajmiam, że nasz Zespół został doceniony i zauważony podczas Górnośląskich Prezentacji Chórów i Orkiestr im. Rajmunda Hankego odbywających się w chorzowskim Skansenie. 6 września moja córeczka Julka wraz z kolegami i koleżankami z „Piaśnik” miała okazję wystapić przed szeroką, ale i wymagającą publicznością podczas przeglądu zespołów kultywujacych śląskie tradycje.

Niezwykle się cieszę, że dzięki zaangażowaniu nauczycieli i wychowawców nasze dzieci mają szansę na aktywny udział w życiu publicznym. Uczmy je od dziecka, że można czerpać radość z funkcjonowania w lokalnym środowisku nie poprzed plucie jadem na forach;-), tylko pracę, pasje i szacunek do historii regionu, w jakim żyjemy.

Sedrecznie gratuluję młodym artystom i ich opiekunom udanej prezentacji. Będę śledził z uwagą i niecierpliwością kolejne występy, polecam też stronę internetową Zespołu –

sk1sk10sk11sk1ask1bsk3sk4sk6sk6ask6bsk7

 


Więcej zdjęć w galerii.

3.09.2014

3.09.2014 r.


Nie mogło nas tam zabraknąć:-)



Podczas wizyty Jarosława Kaczyńskiego na Górnym Śląsku delegacja świętochłowickiego PiS uczestniczyła w spotkaniu odbywającym się w Rybniku. Mieliśmy okazję posłuchać wystąpienia, w którym Prezes Prawa i Sprawiedliwości przedstawił najważniejsze postulaty programu odbudowy Polski w duchu troski o interes państwowy oraz ochronę rodzimego dziedzictwa kulturowego. Jarosław Kaczyński wiele miejsca poświęcił również odpowiedziom na pytania od publiczności. Na spotkanie pojechaliśmy we czwórkę – Janina Zięba, Helena Kubica, Alan Zych i ja.


Zapraszam do

r1r2r3r4r5

1.09.2014

1.09.2014 r.


Nowy rok szkolny rozpoczęty:-) Z dumą prezentuję zdjęcia dwojga moich kochanych uczniów. Piotruś przekroczył szkolne progi po raz pierwszy, ale może liczyć na pomoc starszej siostry Julki. Niech to będzie owocna nauka, czego życzę wszystkim rozpoczynającym naukę w roku szkolnym 2014/2015.

 


Zapraszam do

spnr1 1spnr1 3spnr1 4spnr1 5spnr1 6
.