30.09.2013

30.09.2013 r.

 

W Istebnej 27-28 września 2013 roku spotkali się członkowie Śląskiego Forum Przewodniczących Rad Gmin i Powiatów, aby dyskutować o zasadach i metodach wdrażania budżetu partycypacyjnego. Gośćmi Forum byli Marcin Bazylak i Piotr Drygała z Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej, gdzie budżet partycypacyjny został wdrożony i po raz pierwszy w budżecie miasta na rok 2014 będą wprowadzone te zadania, ktore zostaną wybrane przez mieszkańców. Procedura wprowadzania budżetu partycypacyjnego, celowość podejmowania tego tematu oraz pozytywy i zagrożenia związane z wprowadzaniem takiego narzędzia partycypacji społecznej stały się przedmiotem ciekawej dyskusji na spotkaniu. Na koniec dyskusji przeważał pogląd, iż budżet partycypacyjny może stać się bardzo dobrym narzędziem poznania rzeczywistych potrzeb społeczności lokalnej, która dzięki włączeniu się w cały proces wdrażania budżetu, zaczyna mieć poczucie współdecydowania o kierunkach rozwoju miasta oraz współodpowiedzialności za podejmowane decyzje.

 

Podczas tego spotkania członowie Forum dokonali również zmian personalnych we władzach Forum – przyjęli moją rezygnację z funkcji przewodniczącego Forum i członka Forum oraz dokonali wyboru nowego przewodniczącego, którym został Tadeusz Twardoch – Przewodniczący Rady Gminy w Mierzęcicach. Ponadto dokonano wyboru nowego członka Zarządu, którym został Franciszek Dziendziel – Przewodniczący Rady Gminy Pawłowice. Dziękuję serdecznie wszystkim, z którymi miałem zaszczyt współpracować przez te lata. Wiele się nauczyłem i wiele zyskałem dzięki uczestnictwu w Forum, więc nadal z dużą sympatią będę śledził jego funkcjonowanie.

 

forum_istebna_gl

21.09.2013

21.09.2013 r.


Świętochłowickie WOPR ma swoją siedzibę:-)

 

3074

 

Styczeń, stawy skute lodem, nad przeręblem tłum wędkarzy

Kto ich z wody uratuje, kiedy się nieszczęście zdarzy?


 

W lutym nadal zima trzyma, ryby czasem mają branie

Ale w stawie zmiana warty, któż to ćwiczy morsowanie?


 

Marzec, już się cieplej robi i łatwiej o humor dobry

Na kogo z takim podziwem patrzą budzące się bobry?


 

Kwiecień, idzie czas porządków, trzeba sprzęty przygotować

Kto się rzucił z entuzjazmem aby wszystko wyszykować?


 

W maju trawa już zielona, wokół rosną barwne kwiatki

Kto sprawił, że na basenie panie świętują Dzień Matki?


 

Czerwiec, dni najdłuższe w roku, kto może po Skałce hasa

Dzięki komu są imprezy i pieczona jest kiełbasa?


 

Lipcowo, więc wakacyjnie, kto żyw cienia poszukuje

Lecz by jeden mógł się schłodzić, to drugi ciężko pracuje


 

A w trosce o ciągłość kadry, co czuwa nad pływakami

Młody szkoli się narybek – sierpniowymi obozami


 

Bo we wrześniu dalej sezon i choć tłumy już nie takie

To zawsze się znajdzie chętny, co popłynąć chce kajakiem


 

Październik to znów porządki, tym razem czas konserwacji

Trzeba zgubić trochę stresu, by znów dotrwać do wakacji


 

W listopadzie jak co roku foczki stają do sztafety

Kto pilnuje aby wszystkie zdrowe dotarły do mety?


 

Grudzień,  już choinka mruga, wokół pachnie piernikami

Oni najpierw robią ściepę, by podzielić się paczkami


 

O kim mowa? Kto zacz taki? Komu należy się chwała?

Tym, co się w nich jeszcze dobroć, no i pasja uchowała

Dziś prawdziwych bohaterów coraz trudniej w życiu znaleźć

Wiwat WOPR Świętochłowice, dzięki, róbcie swoje dalej!

 



9.09.2013

9.09.2013 r.


W życiu każdego mężczyzny przychodzi taki dzień, w którym nie może już dłużej opierać się prośbom ukochanej kobiety:-) Moja córeczka stwierdziła, że do pełni szczęścia w naszym domu brakuje zwierzaka, a konkretnie psa. Cóż… serce mięknie, decyzja zapada. Co do jednego jesteśmy zgodni. Jeśli ma z nami zamieszkać nowy domownik, to niech będzie to taki psiak, który szczególnie potrzebuje ciepła i miłości. Naturalnym wydało się więc, że poszukiwania zaczniemy od najbliższego schroniska. No to idziemy, pełni ciekawości kogóż to los nam przeznaczy. I co? Otóż, proszę Państwa – nic. Schronisko, z którym współpracuje nasze miasto nie jest chyba zainteresowane adopcją przebywających w nim zwierząt, bo dowiedzieliśmy się, że nie zostaniemy do niego wpuszczeni. Na nic zdały się tłumaczenia, że chcielibyśmy przygarnąć pieska. Brama pozostała zamknięta, a rozczarowanie zmieszało się z ogromnym zdziwieniem. To wszystko przy akompaniamencie szczekania, zawodzenia i wycia zamkniętych w boksach psów.


Zupełnie inne powitanie zgotowali nam pracownicy schroniska Fauna w Rudzie Śląskiej. Tam ktoś rzeczywiście wziął sobie do serca nauki św. Franciszka z Asyżu, patrona tej placówki. Trafiliśmy na ludzi, których powołaniem jest pomoc zwierzętom. Profesjonalnie, z dużą dawką ciepła i zrozumienia przedstawiono nam czekające na nowy dom psiaki. No i stało się. Miłość od pierwszego wejrzenia istnieje:-)  Dzisiaj Riko jest już pełnoprawnym domownikiem i zdaje się nie pamiętać o przeszłości. Patrząc w te ufne oczy i obserwując, ile radości przyniosło jego wprowadzenie się, utwierdzam się w przekonaniu o słuszności tej decyzji.


I tylko jedno mąci ten dobry nastrój. Nie raz słyszałem od różnych osób, że działalność schroniska „za miedzą” pozostawia trochę do życzenia. Nie chcę mocniej tego określić, choć proszę mi wierzyć – miałbym ku temu powody. Wystarczy chociażby porozmawiać z weterynarzami, strażnikami miejskimi, osobami na co dzień kontaktującymi się z ta placówką. Wiadomo, że nie wszystkie psy uda się umieścić w nowych domach, ale przydałoby się przynajmniej próbować. Inni jakoś potrafią rozreklamować swoja działalność, wystarczy spojrzeć chociażby na plakaty, jakie znaleźć można w centrach handlowych. (Jeden z nich znajdą Państwo w galerii.) Tym bardziej smutna wydaje się ta lokalna inercja w kontekście kwot, jakie gmina przekazuje regularnie na konto schroniska. Każdy pies szczeka, ale wyć nie musi…


Szanowni Państwo! Chętnie poznam Wasze zdanie na temat różnic w funkcjonowaniu śląskich schronisk dla bezdomnych zwierząt. Może trzeba by się zastanowić, co zrobić, by skłonić zarządzających nimi do efektywniejszego działania? A tak przy okazji, jeśli dojdziecie do wniosku, że czas i fundusze pozwolą Wam na odmienienie losu jednego małego życia, to serdecznie zachęcam do adopcji czekającego na dom pieska. Albo kota. Nie mógłbym przecież zapomnieć o kotach;-)

 

riko_3_gl

Zapraszam do galerii.