28.09.2011

28.09.2011 r.

 

Panowie i Panie samorządowcy, kwestia potrzeb i możliwości jest zawsze sprawą subiektywną, ale jeśli stać na wspaniałe imprezy zwane niewyborczymi przed wyborami, to warto pomyśleć o najmłodszych.

 

Zapraszam do pomocy przy uchwalaniu tych propozycji w budżecie.

 

wniosek_przedszkola_min_p

 

 

wniosek_przedszkola_001_min

 

 

27.09.2011

27.09.2011 r.

 

Spieszę poinformować, że w Tygodniu Miłosierdzia organizujemy zbiórkę darów dla osób potrzebujących. Świętochłowiczanie będą mieli okazję podzielić się artykułami spożywczymi, ubraniami, sprzętem agd itp. Wszystkim, co może się przydać osobom, do których los ostatnio się nie uśmiechał.

 

Dary przyjmowane będą w siedzibie PiS przy ulicy Polaka 2 od 3 do 7 października w godzinach od 9:00 do 16:00.

 

 

26.09.2011

26.09.2011 r.

 

Parafia pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła ma już 120 lat!

 

parafia_PiP_min

14.09.2011

14.09.2011 r.

 

Możemy pomóc!

 

Powiem krótko – potrzebna jest pomoc. Pani Lucyna Nowak, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 1 walczy z ciężką chorobą i potrzebuje naszego wsparcia. Proszę, Drodzy Państwo, nie pozostańcie obojętni wobec tak trudnej sytuacji. Każdy z nas może pomóc, rejestrując się jako dawca szpiku kostnego. Im więcej osób to uczyni, tym większe są szanse na znalezienie tej właściwej. Mam szczerą nadzieję, że uda się to zrobić jak najszybciej.

 

Chętni do pomocy mogą zgłaszać się 4 października w godzinach 12:00 – 17:00 pod SP nr 1, gdzie stać będzie specjalny ambulans.

 

Przekażcie tę informację rodzinie, znajomym. Niech jak najwięcej osób ma świadomość, że mały gest może zmienić tak wiele. Nigdy nie wiadomo, kiedy sami będziemy potrzebować pomocy…

9.09.2011 r.

9.09.2011 r.

 

Było o wyborach i będzie o wyborach:-) Tym razem bardziej osobiście. Moje typy to ludzie przez duże L. Ktoś, kogo szanuję nie tylko za to, jakim jest posłem, ale i człowiekiem. Duża wiedza połączona ze skromnością to rzadkość wśród długoletnich parlamentarzystów. Panie Grzegorzu, Świętochłowice trzymają za pana kciuki!

 

Druga osoba to „dziołcha” stąd, od nas. Za skromna, żeby się chwalić, może za skromna, by ją dostrzec pośród tłumu krzykaczy… Janka. Nawet, jeśli nie ma doświadczenia, to serducho ma po właściwej stronie, ciężko pracuje i zawsze ma czas, żeby bezinteresownie pomagać.

 

Ktoś może spytać, czy nie szkoda takich ludzi do polityki. Już odpowiadam – pewne pokolenie złego podejścia do sprawowania funkcji publicznych musi odejść wraz z upływającym czasem. Powiem tak, bez przekąsu i subiektywnie, ja nie bałbym się mieć tych osób u boku. Tym bardziej nie bałbym się odwrócić do nich tyłem:-) Byłbym zaszczycony, mogąc z nimi pracować.

 

Kochani, macie wybór, więc nie mówcie potem: „Myśmy na nich nie głosowali.” Bo nawet, jeśli nie pójdziecie do urn, to też dokonacie wyboru…

 

jt

6.09.2011

6.09.2011 r.

 

„Słów kilka między szpitalem a polityką”

 

Kolejny raz musiałem pochylić się nad własnym zdrowiem… Nie wchodząc w szczegóły, mam teraz trochę więcej czasu i ze spokojem dzielę się z Państwem swoimi przemyśleniami.

 

Już tylko miesiąc pozostał do wyborów. 9 października znów wybierać będziemy „przedstawicieli narodu”. Proponuję, by dokładnie przyjrzeć się tym, którzy do tego miana aspirują. Jakie powinniśmy przyjąć kryteria? Każdy ma swoje, ja mogę tylko podpowiedzieć, jak sam to czynię. Przypomnijmy sobie, co osoby startujące w wyborczym wyścigu zrobiły dla lokalnej społeczności, W przypadku tych, którzy przez ostatnie cztery lata w parlamencie już zasiadali, zastanówmy się czy wspierali określone środowiska, czy też załatwiali głównie swoje interesy. Jakie wsparcie zaoferowali podczas kampanii samorządowej… Hmm… Przy dokonywaniu takiej analizy uśmiech błąka mi się na ustach, bo co, jak co, ale pamięć mam dobrą:) Skąd pomoc otrzymałem, pamiętam, natomiast fakt, że ktoś po prostu wtedy nie przeszkadzał, dla mnie argumentem by go poprzeć nie jest. To zbyt mało, aby zaangażować się teraz w kreowanie jego/jej* politycznej drogi.

 

Tak, że Kochani, proszę, myślcie i nie dajcie się omamić uśmiechami kampanijnym i przedwyborczymi festynami. Najnowsze obietnice są niewiele warte, gdy ktoś nie dotrzymuje starych będąc „wybrańcem narodu” nie pierwszą kadencję. Posłem jest się cztery lata, a wyborca ma prawo wymagać. W końcu to nie ci stawiający krzyżyk na karcie do głosowania będą potem zarabiali ok. 10 tysięcy zł miesięcznie.  Nie licząc pieniędzy na utrzymanie biura, w nie mniejszej, dodajmy dla ścisłości, kwocie.

 

Kampania wyborcza jest jak targ – każdy kandydat głośno zachwala swoją ofertę, wytykając przy okazji, że pietruszka u konkurencji jest nadpsuta. Skoro tak – przebierajmy w tym towarze, ile się da. Przyjrzyjmy się dokładnie i zastanówmy, czy już kiedyś na dnie torebki ten sam handlarz nie wcisnął nam zgniłków. Nie straćmy swojego głosu.

 

*- niepotrzebnego nie zakreślać na karcie wyborczej:)

 

5.09.2011 r.

5.09.2011 r

 

Święto Straży Miejskiej zbiegło się w tym roku z 20-leciem utworzenia tej służby w Świętochłowicach. Miałem zaszczyt brać udział w uroczystej akademii z tej okazji i na ręce komendanta Bogusława Bulińskiego złożyć w imieniu Rady Miejskiej list gratulacyjny.

 

Niestety, oficjalne pisma nie są w stanie do końca wyrazić wszystkich myśli, jakie chciało by się w takiej sytuacji przekazać:) Tym bardziej, że nasza zgrana ekipa strażników miejskich zasługuje na naprawdę wielkie uznanie. Nie tylko za to, jakimi są funkcjonariuszami, ale też – co najważniejsze – ludźmi:) Szacunek, panowie!

 

Kilka migawek z uroczystości zobaczyć można w

p1180783p1180784p1180787p1180791p1180798p1180813
.